RSS
 

PROBLEM Z ZEZWOLENIEM NA ODRZUCENIE SPADKU PRZEZ MAŁOLETNIEGO

27 cze

Ostatnio p. Kalina zadała w komentarzu po poprzednim wpisem bardzo interesujące pytanie, co się dzieje, jeżeli sąd rodzinny wyda zezwolenie na odrzucenie spadku przez małoletnie dziecko po terminie do złożenia tego oświadczenia. Niestety ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji …

Dalsza część wpisu jest dostępna tu.

 
 

Tagi: , , , ,

  1. Andrzej Augustyniak

    25 maja 2013 08:50

    Dziękuję, pozdrawiam.

     
  2. J. Skrobowska

    23 maja 2013 01:14

    W tej sprawie wypowiedział się SN (postanowienie z dnia 25 maja 2012 r.) w sprawie I CSK 414/11.

     
    • Agnieszka Swaczyna

      24 maja 2013 23:48

      Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na to orzeczenie Sądu Najwyższego. Jednak nie do końca o to chodzi. We wskazanym wyroku sytuacja była następująca: rodzice wystąpili w terminie o zgodę na odrzucenie spadku, sąd w terminie wydał zgodę, ale rodzice złożyli oświadczenie o odrzuceniu spadku już długo po terminie (choć mieli możliwość złożenia oświadczenia w terminie). W dalszym ciągu nie ma jednak orzeczenia SN (jeżeli się mylę – bardzo proszę o zwrócenie mi uwagi), które pomagałoby rozstrzygnąć sytuację wydania zgody na odrzucenie spadku w imieiu małoletniego już po terminie do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku.

       
  3. Piotr Iwanicki

    30 kwietnia 2013 11:04

    Napisała pani, że najbezpieczniejszym sposobem w sytuacji upływu terminu z powodów leżących po stronie wymiaru sprawiedliwości jest złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku wraz z oświadczeniem o odrzuceniu spadku, a następnie wystąpienie do sądu o zatwierdzenie tego uchylenia przez sąd.

    Ale jaką chce Pani Mecenas wskazać podstawę do uchylenia się? Zgodnie z art. 1019 k.c. jest to błąd lub groźba. Nie bardzo pasuje…

    Druga sprawa: „Z moich rozmów z sędziami wynika, że zależy to od sędziego, na którego się trafi. Jeden uzna, że skoro rodzice wnieśli sprawę o uzyskanie zezwolenia na odrzucenie spadku w terminie, to tym samym wyrazili wolę odrzucenia spadku i zmieścili się w terminie, choć samo oświadczenie złożyli później.”

    Na jakim etapie Ci sędziowie mieliby to uznawać? Zgodę wydaje sąd rodzinny a oświadczenie składa się albo przed w nieprocesie albo przed notariuszem. Czy chodzi o to, że ten drugi sąd w postępowaniu nieprocesowym ma zwyczaj przyjmować takie oświadczenie woli?

    Pozdrawiam,
    Piotr Iwanicki

     
    • Agnieszka Swaczyna

      1 maja 2013 22:00

      Treść art. 1019 k.c. nie podlega dyskusji. Zastosowanie tego artykułu widzę w takim przypadku na zasadzie analogii (nie jest to doskonałe rozwiązanie, zgadzam się, ale co poradzić?). Co do sędziów, chodziło mi o – ogólnie mówiąc – sąd spadku. Bardzo dziękuję za pytania wskazujące na pewne braki w wyjaśnieniu moich poglądów.

       
  4. Andrzej Augustyniak

    27 kwietnia 2013 14:15

    Dzień dobry. Pani mecenas proszę o wyjaśnienie wątpliwości: córka niepełnosprawna intelektualnie pełnoletnia zwróciła się z wnioskiem do Sadu Cywilnego o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku po przyrodnim bracie, z uwagi na niepełnosprawność oraz to, że córka nie sprostała na pytanie sądu, tenże sad zawiesił postpowanie do czasu wydania zgody przez Sąd Rodzinny na odrzucenie spadku lub ustanowienie kuratora . Sąd Rodzinny wydawał postanowienie o odrzuceniu wniosku i zobowiązał rodziców do wystąpienia do Sądu Okręgowego z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie córki. Sprawy te zajęły czas 5 miesięcy w obu wydziałach Sądu Rejonowego. Mam pytanie czy nastąpił upływu terminu z powodów leżących po stronie wymiaru sprawiedliwości i w czy w takiej sytuacji córka lub któryś z rodziców należałoby zwrócić się do Sądu Spadkowego- Cywilnego z oświadczeniem o o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku wraz z oświadczeniem o odrzuceniu spadku, a następnie wystąpienie do sądu o zatwierdzenie tego uchylenia przez sąd. Dziękuję za odpowiedź.

     
    • Agnieszka Swaczyna

      1 maja 2013 21:36

      Jak Pan na pewno zauważył nie ma w tej sytuacji pewnej odpowiedzi. Sprawa jest niezwyke skomplikowana i „wielowarstwowa”. Pomysł z próbą uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, który zaproponowałam na blogu, wydaje się godny uwagi (powinien to zrobić kurator lub opiekun córki, jeżeli została ubezwłasnowolniona). Można też konstruować argumentację na zasadzie analogii do wstrzymania zakończenia biegu przedawnienia. Jedynie „dotykam” tematów, ale tak naprawdę to nie jest problem do rozstrzygnięcia na blogu – niestety. Prawnik na żywo, to jedyne, co mogę doradzić.

       
  5. Koyote

    22 kwietnia 2013 03:45

    A co zrobić w przypadku, gdy dowiadujemy się telefonicznie, że mój zmarły dziadek narobił długów, ale nie ma i być może nie będzie żadnych wezwań do zapłaty, na okazanie – potwierdzenie przed sądem rodzinnym, że takowe długi ojciec posiadał? Chcę ochronić małoletnie dziecko przed ewentualnymi długami. Z dziadkiem nie było żadnego kontaktu przez ostatnie 25lat. Nawet nie wiedział o istnieniu wnuków. Nie miał stałego meldunku – domniemam, że nie miał majątku,a miał długi. Czy sąd uzna argumenty, że nie chcę się aby dzieci miały coś wspólnego z bezdomnym dziadkiem, którego nie znały,bez dowodów że miał długi?

     
    • Agnieszka Swaczyna

      22 kwietnia 2013 08:26

      Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo nie dotyczy sfery prawa, a sfery faktu. Jak sąd oceni podane mu agumenty? Kto to wie. Najlepiej udać się do prawnika i przemyśleć strategię i argumentację.

       
  6. sapieha

    1 lutego 2013 21:51

    A czy nie można jednocześnie z oświadczeniem o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego złożyć wniosku o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia wniosku o wydanie zezwolenia przez sąd rodzinny? Coś w klimacie 177-178 kpc.

     
    • Agnieszka Swaczyna

      9 lutego 2013 21:11

      Bez zgody sądu nie można takiego oświadczenia złożyć, a gdyby nawet, to oświadczenie takie byłoby nieważne i nie można by go konwalidować przez późniejszą zgodę sądu.

       
  7. justyna

    5 listopada 2012 18:22

    Mam pytanie:odrzuciłam spadek teraz musi to zrobić moje nieletnie dziecko.Wiem że muszę mieć zgodę sądu rodzinnego.Czy we wniosku podać jako wnioskodawcę siebie i męża? co taki wniosek musi zawierać ,jak ma być napisany.Proszę o pomoc

     
    • Agnieszka Swaczyna

      10 listopada 2012 20:18

      Wnioskodawcami są rodzice. Co do samego wniosku, na pewno znajdą Państwo odpowiedni wzór w sądzie (w internecie także na pewno krążą takie wzory).

       
  8. Ola

    23 października 2012 21:38

    Jaka jest aktualnie opłata za sporządzenie inwentarza w przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza?

     
    • Agnieszka Swaczyna

      24 października 2012 22:01

      Proszę mi wybaczyć, ale nie odpowiem na to pytanie.

       
  9. Katarzyna Jankowska

    4 września 2012 21:33

    Witam,
    z komentarzy rozumiem, że jeżeli zmarł nasz ojciec to mamy 6 mcy na odrzucenie spadku i nasze dzieci mają ten sam termin? a nie 6 m-cy od odrzucenia spadku przez rodziców?
    kolejna sprawa – kurator.
    złożyliśmy wniosek do sądu rodzinnego o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku w imieniu naszych małoletnich dzieci i po tygodniu otrzymaliśmy wezwanie do opłacenia ZALICZKI w kwocie 220zł na kuratora dla dzieci…. dlaczego my jako rodzice nie możemy reprezentować dzieci przed sądem?
    bardzo proszę o pomoc, bo terminy nam uciekają, na jakiej podstawie ten kurator, przecież my działamy dla dobra naszych dzieci – przedłożyliśmy w zał. do wniosku kopie wezwań do zapłaty wystawionych na dziadka dzieci, który żadnego majątku nie pozostawił

     
    • Agnieszka Swaczyna

      7 września 2012 22:11

      Ależ oczywiście, Państwa dzieci mają swój termin liczony dopiero od daty odrzucenia spadku przez rodzica. Ponieważ staram się nie udzielać tu odpowiedzi w indywidualnych sprawach, mogę jedynie ocenić postępowanie sądu, jako prawidłowe. Sąd rodzinny ma za zadanie czuwać nad dobrem dziecka i nie musi wierzyć rodzicom na słowo. Nie wszyscy na tym świecie są dobrymi rodzicami i ustawodawca wziął tą okoliczność pod uwagę.

       
  10. Boogie1

    1 września 2012 00:10

    W zeszłym roku zmarł mój ojciec który pozostawił same długi , matka brat i ja odrzuciliśmy spadek w terminie 6 miesięcy od śmierci ojca natomiast tu pojawił się problem bo została jeszcze moja nieletnia córka w prawdzie dostałem zgodę sądu na odrzucenie spadku w jej imieniu ale nie odrzuciłem go z powodu niewiedzy i błędu bo byłem przekonany że sama zgoda wystarczy . Odrzucenie spadku w jej imieniu dokonałem po terminie 6 miesięcy i sąd mi to zarejestrował ,lecz by w przyszłości żaden wierzyciel nas nie nachodził napisałem wniosek do sądu o uchylenie się od skutków prawnych niedochowania terminu i czekam na termin rozprawy w wielkiej obawie że sąd mi tego jednak nie uzna .
    Jak mogę się bronić przed sądem czy w ogóle mam jakieś szanse ?

    Wiem że córka w najgorszym przypadku dziedziczy do wysokości inwentarza ale wiadomo to są ogromne dla mnie koszty których nie chce i niepotrzebne zatargi z rodziną bo ojciec mieszkał z moją matką i bratem.

     
    • Agnieszka Swaczyna

      1 września 2012 17:46

      To niestety częsty przypadek po uzyskaniu zgody sądu. Nie potrafię odpowiedzieć na Pana pytanie. Błąd co do prawa, a taki zachodzi – jak rozumiem – w Państwa przypadku – nie jest okolicznością „łagodzącą”. Jedyne, co mogę doradzić, to kontakt z prawnikiem i poszukiwanie pomocy na miejscu. Internet nie będzie w tym przypadku wystarczający.

       
  11. ewa nawrat

    20 lipca 2012 23:25

    Dzien Dobry. mam Pytanie. Czy jezeli ja odrzucilam spadek po mamie 23 lutego mam czas na zlozenie wniosku w sadzie rodzinnym do 6 miesiecy czy musze w ciagu tych 6-ciu miesiecy zmiescic sie w czasie aby otrzymac decyzje z sadu i miec juz akt notarialny w rece z odrzuceniem spadku dla moich niepelnolenich dzieci?

     
    • Agnieszka Swaczyna

      1 września 2012 18:22

      Najbezpieczniej zmieścić się z wszystkimi oświadczeniami w terminie 6 miesięcy, czyli mieć w tym terminie akt notarialny w ręku.

       
  12. Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o.

    30 listopada 2011 11:40

    Agnieszko, a na jakiej podstawie prawnej opierałabyś pierwszą z ww. koncepcji – tj. uchylenie się od skutków braku oświadczenia woli (fikcji prawnej złożenia oświadczenia) – tj. chodzi mi o to czy widzisz tutaj jakąś wadę oświadczenia woli, a jeżeli tak, to jaką?

    Mam niestety taką sprawę i jestem w kropce…

     
    • Agnieszka Swaczyna

      1 grudnia 2011 22:26

      Moim zdaniem (i tu chyba sporu nie będzie :-) ) to nie wada oświadczenia woli, ani błąd co do prawa (taka koncepcja pojawiła się w dyskusji na goldenline) Artykuł 1019 par. 2 k.c. stanowi o uchyleniu się od skutków niezłożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku pod wpływem błędu lub groźby. W omawianym przypadku też mamy do czynienia z niezłożonym oświadczeniem (choć z powodu zbyt późnego uprawomocnienia się postanowienia sądu). Skoro te sytuacje są zbliżone (choć inne przyczyny) to stąd analogia.

       
  13. Renata Bryczyńska

    28 listopada 2011 21:23

    Mam pytanie, czy jeśli w moim przypadku Sąd rodzinny za późno mimo mojego wniosku wydał mi wyrok. To czy teraz mam iść do notariusza i sporządzić taki akt o odrzuceniu spadku a następnie w sądzie zatwierdzić to odrzucenie. Bo trochę nie zrozumiałam jak w takiej sytuacji działać z góry dziękuję za odpowiedź.

     
    • Agnieszka Swaczyna

      29 listopada 2011 21:39

      Proszę mi wybaczyć, ale trzymam się zasady, że nie udzielam porad prawnych przez internet. Mogę Pani jedynie polecić, żeby Pani jak najszybciej zgłosiła się po poradę do prawnika „na żywo”. Jestem zdania, że porady przez internet stwarzają bardzo duże zagrożenie dla samego zainteresowanego.

       
  14. Kalina Jarosławska

    28 czerwca 2011 11:58

    Dziękuję za rozwinięcie tematu. Zgadzam się, że koncepcja druga jest mniej bezpieczna. Natomiast co do pierwszej – również zastanawiałam się na uchyleniem się od skutków prawnych oświadczenia woli, ale szczerze mówiąc wydaje mi się to problematyczne. Przede wszystkim dlatego, że wskutek upływu 6 miesięcy skutek – dla małoletniego – w postaci przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza następuje automatycznie, z mocy prawa, nie ma tutaj zatem żadnego oświadczenia, od którego można by się uchylić. Niezłożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku również nie jest czynnością prawną tego rodzaju – przynajmniej nigdy nie spotkałam się z sytuacją uchylenia skutków prawnych milczenia. No i nie widzę tutaj błędu. Z tych względów bardziej poprawną konstrukcją wydaje mi się analogia z przepisów dt. przedawnienia, aczkolwiek na przeszkodzie stoi zawity materialnoprawny charakter terminu do złożenia oświadczenia w przedmiocie odrzucenia/przyjęcia spadku.

    Niestety sama innych pomysłów nie mam.

    Jeżeli tego typu sytuacje są tak częste, dziwi mnie, że sprawa nie została rozwikłana, chociażby jakimś głosem w doktrynie.

     
    • Magda

      25 października 2011 15:38

      Jestem w trakcie przedmiotowej procedury i mój sąd zadziałał inaczej. Złożyliśmy oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniej córki bez zezwolenia sądu rodzinnego. Sąd cywilny sprawę zawiesił do czasu wydania zezwolenia przez sąd rodzinny, a następnie podjął postępowanie i wydał postanowienie.

       
      • Agnieszka Swaczyna

        4 listopada 2011 13:21

        Bardzo Pani dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem Warto wiedzieć, jak radzą sobie z tym problemem sądy – tu sąd zadziałał bardzo rozsądnie i co ważne – skutecznie.

         
      • Kalina Jarosławska

        29 listopada 2011 14:31

        Pani Magdo, a czy po otrzymaniu zezwolenia złożyli Państwo oświadczenie o odrzucenie spadku jeszcze raz? Jeżeli nie, mam wątpliwości co do zgodności z prawem takiego sposobu procedowania sądu. Wynika to stąd, że brak zezwolenia powoduje nieważność czynności prawnej, która – zgodnie z orzecznictwem – nie może być konwalidowana, również późniejszym zezwoleniem. Co Pani sądzi na ten temat, pani Agnieszko? Gdyby było tak, że rodzice mogą złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku, a następnie wystąpić o zezwolenie, którego wydanie potwierdzi skuteczność wcześniejszego oświadczenia rodziców, byłoby to rozwiązanie problemu z 6-miesięcznym terminem, ale obawiam się, że jest to dość karkołomna tez. Mam również wątpliwość, czy notariusza/sąd przyjmą oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego bez zezwolenia sądu opiekuńczego.

         
        • Agnieszka Swaczyna

          29 listopada 2011 19:47

          Pani Kalino, ma Pani rację, ale prawo materialne – moim zdaniem, w tym przypadku – przegrywa w zderzeniu z prawem procesowym. Jeżeli sąd rejonowy, w opisanym przez p. Magdę stanie sprawy, wydał postanowienie, które się uprawomocniło (jak przypuszczam, chodzi o stwierdzenie nabycia spadku). Wydaje mi się, że po uprawomocnieniu się takiego postanowienia jest ono praktycznie „nie do ruszenia”. Gorzej, jeżeli było to tylko złożenie oświadczenia przed sądem. Z takiej czynności sąd sporządza jedynie protokół. Następny sąd stwierdzający nabycie spadku ma święte prawo uznać takie oświadczenie za nieważne.

           
          • Kalina Jarosławska

            30 listopada 2011 22:40

            To fakt, trudno wzruszyć prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Niestety jednak nie można przewidzieć, jak zachowa się sąd: jeden może zawiesić postępowanie do czasu wydania zezwolenia, inny – postąpić legalistycznie i stwierdzić, że skoro zezwolenia nie ma, a termin do odrzucenia spadku już minął, to wobec małoletniego nastąpił skutek ustawowy. Jako klient nie uznałabym takiej porady za satysfakcjonującą – w sumie trudno się dziwić.

             
          • Agnieszka Swaczyna

            1 grudnia 2011 07:48

            Niestety nie ma satysfakcjonującej odpowiedzi w tym temacie. Gdyby sądy rodzinne rozpatrywały wnioski o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego w błyskawicznym tempie – nie byłoby problemu. Rzeczywistość sądowa odbiega od potrzeb i oczekiwań i stąd problemy osób, które ze swojej strony dopełnili wszystkich formalności, ale zgoda sądu przyszła za późno.